Teatr (2)

Strona główna

Powitanie

Historia kościoła

Nabożeństwa

Wspólnoty

Św. Antoni

Diecezja
i Dekanat

Świadectwa

Krąg Biblijny

Katecheza

Teatr

Poezja

Konarzyny
i okolice

SZTUKA EWANGELIZACYJNA

BERNADETA

SZTUKA W 12 AKTACH

SCENA III

Bernadeta modli się przy grocie ( Ojcze nasz... 3x Zdrowaś Maryjo...), nagle zjawia się Maryja. Dziewczyna wstaje i kropi zjawę wodą święconą. Maryja uśmiecha się coraz bardziej. Bernadeta odstawia wodę święconą, klęka.

BERNADETA

-Kim jesteś cudna Panienko?

MARYJA

- Wkrótce poznasz moje imię. Czy wyświadczysz mi łaskę i będziesz tu przychodzić?

BERNADETA

- Przyrzekam.

MARYJA

- Nie obiecuję ci szczęścia na tym świecie, lecz w innym. Potrzebuję cię, aby przekazać światu ważne orędzia. Jeśli ludzie uczynią to co powiem, wówczas zapanuje pokój na ziemi.

Maryja odchodzi, dziewczyna wstaje, patrzy w stronę groty.

BERNADETA

-Kim może być ta Pani? Jestem taka szczęśliwa gdy z nią rozmawiam. Jutro znów tu przyjdę, przecież obiecałam.

Bernadeta biegnie do domu - aktorka opuszcza scenę.

SCENA IV

Pokój rodziny Soubirous. Matka wchodzi do pokoju, w ręku trzyma serwetę, którą kładzie na stole. Tymczasem zjawia się Bernadeta.

BERNADETA

- Mamo, znowu widziałam tę zjawę! Była taka śliczna.

MATKA

- Czy wyznała ci swoje imię?

BERNADETA

- Nie, ale powiedziała, że mnie potrzebuje, aby przekazać światu ważne orędzia. Jeśli ludzie je wypełnią, to będzie pokój na ziemi.

MATKA

- Bernadeto, co ty opowiadasz! Ty, biedna dziewczyna, miałabyś przekazać całemu światu ważne orędzia? Dziecko, zapomnij o tej zjawie. Już więcej nie pójdziesz do groty.

BERNADETA

- Mamo, proszę, nie zakazuj mi. Przyrzekłam pięknej Pani, że przyjdę. Muszę tam pójść, ona będzie czekać.

MATKA

- Nie pójdziesz! Musimy z tym skończyć .Obiecałam cioci Luisie, że jej pomogę przygotować wieczerzę. Dzisiaj wieczorem przyjeżdżają do niej goście. Pamiętaj , że zakazałam ci pójść do tej zjawy.

Matka nakłada chustę, odchodzi, Bernadeta zostaje sama.

BERNADETA / siada na ławie, wyjmuje różaniec /

- Nie mogę złamać nakazu mamy, ale przecież przyrzekłam Panience, co mam robić?

W oddali słychać głos Maryi.

MARYJA

- Bernadeto, czekam na ciebie! Bernadeto!

BERNADETA / podchodzi do wiszącego na ścianie krzyża /

- Boże, wybacz mi , że nie posłucham mamy , ale przyrzekłam Panience.

Dziewczyna bierze świecę, wychodzi - aktorka opuszcza scenę.

Wstecz

Dalej
 

Copyright by Robert Kozłowski
Człuchów 2000
Wszelkie prawa zastrzeżone
e-mail: rkozlowski@pelplin.opoka.org.pl