Ks. Franciszek Wołoszyk

Strona główna

Powitanie

Historia kościoła

Nabożeństwa

Wspólnoty

Św. Antoni

Diecezja
i Dekanat

Świadectwa

Krąg Biblijny

Katecheza

Teatr

Poezja

Konarzyny
i okolice

           Ks. Anastazy Nadolny 

Ks. Franciszek Jan Wołoszyk - Generał Brygady

Znak Polski Walczącej Ks.Franciszek Wołoszyk  Znak Polski Walczącej

Wołoszyk Franciszek Jan ps.”Konar” ( 1913-1987), ksiądz, dowódca grupy partyzanckiej PAP, następnie AK Insp.Tczew.

Urodzony 23 V 1913 r. w Konarzynach, pow.Kościerzyna; syn rolnika Franciszka, ochotnika w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r. i Barbary zd.Wardyn. W 1933 r. ukończył Państwowe Gimnazjum Męskie w Kościerzynie. Studiował teologię w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie,gdzie 4 VI 1939  otrzymał święcenia kapłańskie i został wikariuszem-ekspozytem w Komierowie k.Sępólna Kraj. Tu zastał go wybuch wojny.

Ponieważ patriotycznymi kazaniami naraził się Niemcom, musiał opuścić placówkę i próbował dostać się do Warszawy. W Skierniewicach internowało go wojsko niemieckie. Dzięki pomocy Kazimiery Kawki, byłej kierowniczki poczty w Wałdowie , udało mu się zbiec i powrócić na Kaszuby. Nie mógł jednak podjąć pracy duszpasterskiej, gdyż był poszukiwany przez Niemców. Zdecydował się ukryć u znajomego Józefa Lizakowskiego w Knieji, pow. Chojnice nad jeziorem Wdzydze. W mieszkaniu Lizakowskiego odprawił w 1939 r.pasterkę z  udziałem ok.80 zaufanych okolicznych mieszkańców. Odtąd wśród nich prowadził tajne duszpasterstwo. Na przełomie 1939/1940 r. przy współudziale braci Kulasów utworzył z kilkuosobowej grupy oddział nazwany Wojskową Organizacją Podziemną, której został komendantem i przyjął ps. „Konar". W stajni u Lizakowskiego miał ukryty radioodbiornik, z którego udospniał wiadomości okolicznym mieszkańcom. W Wielkanoc 1940 r. odprawił Mszę św. rezurekcyjna na wyspie Ostrów (jez. Wdzydze) u rodziny Knittrów przy udziale ok. 800 wiernych (podobne Msze św. rezurekcyjne odprawił ks. Wołoszyk także w 1943 i 1944 r., nazywając tę ostatnią „nabożeństwem zmartwychwstania Polski"). Udzielał też posługi duszpasterskiej jako spowiednik. Z powodu nasilających się na niego niemieckich obław (Niemcy nazywali go „hersztem polskich bandytów") zmuszony był często zmieniać miejsce pobytu. W maju 1940 r. zamieszkał w Górkach, pow. Chojnice u wuja Stanisława Wardyna, a naspnie u Apolonii i Łangowskiej w domu przy drodze z Olpucha do Nowej Kiszewy, pow. Kościerzyna. Tu odnalazła go łączniczka ZWZ ze Starogardu, przywożąc fałszywe dokumenty osobiste z propozycją ucieczki do Warszawy, lecz Wołoszyk odmówił.

Zapewne w październiku 1941 r. w rejonie lniczówki Podrąbiona. pow. Chojnice nastąpiło połączenie jego oddziału z 5-osobową grupą partyzancką  ppor. rez. WP Józefa Krzemińskiego ps. „Mołojec". Wołoszyk stanął na jei czele, a Krzemiński, młodszy jego kolega-kleryk z pelplińskiego seminarium duchownego, został zastępcą komendanta. Grupa później wzrosła do kilkunastu osób. Wołoszyk nawiązał także współpracę z Józefem Gierszewskim ps. „Ryś", komendantem TOW „Gryf Pomorski". Jego grupa zbudowała w Borach Tucholskich do końca wojny 23 dobrze zamaskowane schrony partyzanckie. (Wyjątkowo duży, silny schron dla 20 uzbrojonych osób, dowództwa i na dokumenty partyzanckie i kościelne wybudowany został w 1943 r. w Gułowie, pow. Chojnice). W nich się ukrywano i stąd dokonywano wypadów. Ksiądz Wołoszyk odprawiał w nich Msze św. i sprawował sakramenty św. (Upoważnienie — „facultates". otrzymał od internowanego w Gdańsku biskupa Konstantyna Dominika). W 1941 przebywając w Wielkim Klinczu. pow. Kościerzyna u Kosznika był zagrożony aresztowaniem: ocalał dzięki temu, że nie został rozpoznany przez żandarma Kocha z Lipusza.

  Kiedy w 1942 r. namiestnik i gauleiter na Okręg Rzeszy Gdańsk — Prusy Zach., Albert Forster, w specjalnej odezwie nakazał miejscowym Polakom, by wpisywali się na niemiecką listę narodowościową, Wołoszyk odniósł się do nakazu negatywnie, uważając przyjęcie listy za zdradę narodową, tym bardziej, że pociągało to za sobą powołanie do niemieckiego wojska. Jednak przyjmował do swego oddziału zarówno tych, którzy uchylając się od tego przymusu, chronili się w partyzantce, jak i dezerterów z Wehrmachtu, wiedząc,że listę podpisali ze strachu lub pod przymusem.

Wiosną 1942 r. nastąpiło spotkanie Wołoszyka z Janem Łangowskim ps. „Igła" — delegatem Polskiej Armii Powstania (PAP) z Torunia (krewnym rodziny Łangowskich z Konarzyn). Łangowski przekazał Wołoszykowi polecenie włączenia jego partyzanckiego oddziału do PAP, jak również nominację na stopień organizacyjny podpułkownika. Teren operacyjny miał zamknąć się w granicach miejscowości: Skarszewy-Kościerzyna-Brusy-Wiele-Karsin-Czersk. Delegat odebrał od Wołoszyka przysięgę i polecił mu jako dowódcy zorganizowanie batalionu wojska, upoważniając go do awansowania swych podkomendnych na organizacyjne stopnie oficerskie do kapitana włącznie. Wołoszyk przystąpił do tworzenia struktur PAP, otrzymawszy przy następnym spotkaniu z toruńskim delegatem odpowiednie dokumenty na piśmie. W ramach przyznanych mu pełnomocnictw awansował Krzemińskiego na kapitana oraz kilku innych na podoficerów, odbierając od nich przysięgę. Na każdą wieś wyznaczał zaprzysiężonego dowódcę. Jednak, wbrew instrukcji, nie prowadził ewidencji w obawie dostania się jej w ręce wroga. Niezależnie od działań partyzanckich polegających na zdobywaniu broni i żywności ks. Wołoszyk wysłał kilkadziesiąt ostrzeżeń do poszczególnych Niemców i posterunków żandarmerii, odznaczających się okrucieństwem w stosunku do Polaków. (Listy te podpisywał jako komendant Rejonowy PAP). Prowadził akcję propagandową za pośrednictwem ulotek i listów, które podpisywał: Komendant „Konar" — Polska Organizacja Podziemna Walki o Wolność Polski. W czasie Powstania Warszawskiego przez łącznika (o nieznanym nazwisku) ks. Wołoszyk otrzymał z Torunia wiadomość o włączeniu jego partyzanckiej grupy do Pomorskiego Okręgu AK, o wstrzymaniu akcji powstańczej do odwołania oraz o nadaniu mu Złotego Krzyża Zasługi z Mieczami.

W związku ze zbliżającym się frontem wschodnim i wzmożeniem aktywności represyjnej ze strony Niemców, Wołoszyk zaszył się w lasach koło Konarzyn, gdzie razem ze swoją rodziną doczekał wyzwolenia.

Aresztowany przez Rosjan, zdołał zbiec i ukryć się. Po zakończeniu wojny krótko pracował w rodzinnej parafii Konarzyny. Przez kilka miesięcy w szpitalu w Kościerzynie leczył się na tyfus i chorobę płuc. Dnia 15 I 1946 r. został mianowany kapelanem Szpitala Powiatowego w Tczewie. Zagrożony aresztowaniem przez UB, zbiegł na Zachód. Przez Niemcy (Papenburg) dostał się do Francji, gdzie pracował wśród polskich górników (Staffenfelden i La Mure). 29 II 1948 r. wyjechał do Wenezueli. Krótko pracował w charakterze ogrodnika, a następnie otrzymał pracę w parafii katedralnej w Caracas, gdzie zorganizował również polski ośrodek duszpasterski i został mianowany rektorem Polskiej Misji Katolickiej. W 1951 r. przeniósł się do Kanady (St. Boniface w Manitobie), a w 1966 r. do USA (Hamtramck--Detroit). Wszędzie, obok pracy pastoralnej, rozwijał szeroką działalność społeczną i narodową wśród Polaków. Był kapelanem Koła Żołnierzy AK w Detroit. W 1983 r. przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Sunny Hills na Florydzie, gdzie zmarł 10 l 1987 r. i tam został pochowany. Jest autorem wspomnień Ogień i Łzy (Detroit 1982).

Odznaczony Orderem Wojennym Virtuti Militari kl. V (1982). W dniu 11 XI 1985 r. Prezydent RP na Obczyźnie awansował go do stopnia generała brygady.

AP AK, T.: Wołoszyk F.: A Diecezjalne w Pelplinie, 

Akta pers. ks. F. Wołoszyka; 

Mi l e w s k i J., Mały słownik duchownych Kociewia ofiar represji 1939-1956, Starogard Gd. 1994, s. 70-72.; 

M i l e w s k i J., W e I t r o w s k i J., Ks. gen. bryg. Franciszek Wołoszyk„Konar" na czele partyzanckiej parafii Pomorza (1939-1945), Starogard Gd. 1994; 

Pi a s t o w s k i S., Udział księży diecezji chełmińskiej w ruchu oporu podczas II wojny światowej. (Rejencja gdańska), Pelplin 1989. s. 37-45 (mps w Bibl. WSD Pelplin);

 S p i e r e w k a  J., Kościół katolicki w powiecie kościerskim w okresie II wojny światowej, Pelplin 1987. s. 157-159 (mps w Bibl. WSD Pelplin);

W a ń k o w i c z M., Walczący Gryf. wyd. 2. Warszawa 1975, s. 61-169; 

Wołoszyk F. J., Ogień i łzy, Detroit 1982, passim ( tu mylnie podany jako delegat PAP Tadeusz Łęgowski); 

Zmarł ks. Franciszek Wołoszyk, Pomerania 1987, nr 5, s. 26.

Ks.Anastazy Nadolny

Artykuł ks. Anastazego Nadolnego o ks.Franciszku Wołoszyku zaczerpnięty ze "Słownika Biograficznego Konspiracji Pomorskiej 1939-1945",cz.III.,Toruń 1997,s.181-183.

Ks. Anastazy Nadolny: dr hab. historii Kościoła, kapelan honorowy J. Św., kanonik gremialny Kapituły Katedralnej Pelplińskiej, profesor WSD, dyrektor Archiwum Diecezjalnego w Pelplinie.

Uroczystość pobłogosławienia tablicy ku czci  KS.FRANCISZKA JANA WOŁOSZYKA

GENERAŁA BRYGADY PS.”KONAR”

11 listopada 2001 w Konarzynach

13.00       Msza święta koncelebrowana pod przewodnictwem

                  Ks. Infułata mgr Stanisława Grunta, Protonotariusza Apostolskiego.

14.00      Wspomnienia o Ks. Franciszku Wołoszyku:

           -      mgr Aleksander Drobnik, Związek Przyjaciół Pomorza

-         prof. dr hab. Maciej Krzyżanowski, Środowisko Pomorskie AK

-         prof. dr hab. med. Stefan Raszeja, Związek Przyjaciół Pomorza

                  ze strony rodziny:

           -     ks. Prob. Leszek Wołoszyk

14.30 przywitanie Ks.Biskupa:

-         p. Józef Weltrowski, przewodniczący komitetu organizacyjnego,

                        Środowisko Pomorskie AK

-         Ks. mgr lic. Tadeusz Knut, proboszcz parafii w Konarzynach

Słowo Ks. Biskupa oraz pobłogosławienie tablicy ku czci Ks. Franciszka Wołoszyka przez J. E. Ks. Biskupa Diecezjalnego Prof. dr hab. Jana Bernarda Szlagę

Po pobłogosławieniu i odsłonięciu tablicy:

Słowo podziękowania:

         -        inż. Henryk Ossowski, Wójt Gminy Stara Kiszewa

         -        Ks. Dziekan kan. Stanisław Lenz ze Starej Kiszewy

 SERDECZNIE  ZAPRASZAMY

  Ks. Proboszcz Tadeusz Knut  wraz z komitetem organizacyjnym

Tablica ku pamieci Ks.Franciszka Wołoszyka.Projekt:Pan Ryszard Kaczor z Grudziądza. Wykonanie: Pan Sławomir Trawicki z Pieców.  

Zdjęcia ze spotkań Organizacyjnych, które odbywały się na  plebanii 

w Konarzynach

od prawej:Ks.Leonard Wołoszyk-brat Ks.Franciszka,Pan Kałduński,Helena Osojca-siostra, Ks.Leszek Wołoszyk-bratanek,Pan Józef Weltrowski-przewodniczacy komitetu organizacyjnego

Od lewej:Pan Kałduński,Ks.Leonard Wołoszyk,Pan Wójt Henryk Ossowski,Prof.Stefan Raszeja,Pan Aleksander Drobnik,Pani Kałdunska,Prof.Maciej Krzyżanowski

 

Copyright by Robert Kozłowski
Człuchów 2000
Wszelkie prawa zastrzeżone
e-mail:
rkozlowski@pelplin.opoka.org.pl